REDAKCJA:

Producenci aparatów słuchowych bankrutują! Rewolucyjne odkrycie naukowców z Edynburga - rewolucja w walce z wszelkimi ubytkami słuchu!

Data napisania:

Zdjęcie 1

Grupa brytyjskich naukowców rozpoczęła "wojnę" z producentami aparatów słuchowych. Już ponad 250 tysięcy Europejczyków zrezygnowało z drogich i nieskutecznych metod radzenia sobie z ubytkiem słuchu, korzystając tylko z tej formuły. Badania laboratoryjne pokazują, że w ciągu 4-6 tygodni od rozpoczęcia leczenia przywracany jest słuch dla całej gamy dźwięków - od szeptów do wysokich tonów.

Dzięki odkrytej przez nas metodzie biomedycznej znów będziesz mógł wyraźnie słyszeć ludzką mowę, dźwięk radia i telewizji oraz każde słowo swojego towarzysza. Doskonale zrozumiecie tych, którzy mówią cicho i niesłyszalnie. Można usłyszeć wszystko i wszystkich wokół, nawet na odległość. Dzięki tej biomedycznej metodzie automatycznie zaczniesz słyszeć wyraźnie i bez wysiłku, a niechciane odgłosy otoczenia znikną na zawsze...

- mówi Bruno Clark-Cichy Brytyjczyk polskiego pochodzenia otorynolaryngolog, który na co dzień wykłada na jednej z najbardziej prestiżowych europejskich uczelni uczących słuchu profesjonalnych muzyków, czyli Clarke Academy w Edynburgu.

Zdjęcie doktor

Na zdjęciu profesor Clark-Cichy, który opracował formułę przywracającą dobry słuch.

Profesor nie spodziewał się, że jego odkrycie będzie wielkim przełomem...

Czasopisma medyczne okrzyknęły nową terapię poprawiającą słuch jako "przełomowe osiągnięcie w dziedzinie laryngologii". Już prawie 250 tysięcy osób zagrożonych całkowitą głuchotą odzyskało naturalną zdolność słyszenia i pozbyło się aparatów słuchowych, a naukowiec otrzymał tytuł doktora honoru za swoje osiągnięcia w zakresie tworzenia nowatorskich i naturalnych sposobów walki z postępującą głuchotą. Dzięki jego unikalnej metodzie nawet osoby skazane na izolację społeczną z powodu problemów ze słuchem są w stanie odzyskać do 90% słuchu bez drogich aparatów słuchowych, wzmacniaczy słuchu, świec do uszu czy niezwykle kosztownych i inwazyjnych zabiegów wszczepiania implantów.

Nowa terapia przywróciła poprzedni słuch w ciągu zaledwie 38 dni, nawet u osób, którym groziła całkowita głuchota. Jak to możliwe?

Prof. Clark-Cichy postawił sobie za cel pozbycie się postępującej głuchoty u swojego ojca - i to był początek rewolucji w dziedzinie laryngologii. Naukowiec opracował naturalną, bezpieczną i prostą formułę przywracającą słuch. Laryngolodzy nie pozostawiają wątpliwości - ta nowa, naturalna terapia zniszczy rynek aparatów słuchowych.

Biomedyczna formuła makromolekularna - iskra w walce o dobry słuch

Leczenie profesora odbudowuje komórki słuchowe, przywracając naturalną zdolność słyszenia. Połączenie wyłącznie naturalnych składników, które działają na poziomie nano komórkowym wykazują silne właściwości regeneracyjne. Regularne stosowanie tej metody przywraca słuch w krótkim czasie, nawet u osób z dużym ubytkiem słuchu. Niezależnie od płci, wieku i przyczyny objawów związanych z ubytkiem słuchu.

Jak wynaleziono metodę przywracania słuchu? Prof. Clarke, wynalazca formuły, odpowiada na to pytanie

W Europie jedna na trzy osoby w wieku od 36 do 95 lat ma problemy ze słuchem. Ci ludzie często nie są tego świadomi. Wśród nich 2 na 10 są niemal całkowicie głuche, ale ukrywają ten fakt. Niestety, ucierpiał na tym mój ojciec.

Tata nie chciał nosić aparatu. Nie chciałem też, żeby go używał, bo znam wiele przypadków, w których prowadziło to do zapalenia ucha, co tylko pogłębiało ubytek słuchu. Mój ojciec przez lata zmagał się z postępującą głuchotą - walczył z zastrzykami na bębenek, "czyścił" się patyczkami do uszu czy jakimiś wymyślnymi świeczkami. W pewnym momencie jego głuchota osiągnęła taki poziom, że nie mieliśmy wyboru. Tata musiał zacząć nosić aparat słuchowy. W przeciwnym razie nie byłby w stanie nawiązać kontaktu ze światem. Niestety, z każdym miesiącem jego słuch się pogarszał i zamiast go ratować, po prostu go zniszczył. W wyniku postępującej głuchoty czuł się wykluczony z życia społecznego, dosłownie bał się wyjść z domu na zakupy czy na piwo z sąsiadem. I to było inspiracją do tego wielkiego odkrycia naukowego, które okazało się prawdziwym przełomem w walce z utratą słuchu na skalę światową."

Profesor postawił sobie za cel stworzenie super wydajnej metody przywracania słuchu, która byłaby jednocześnie łatwa w użyciu. Po roku pionierskich badań laboratoryjnych opracował naturalną, bezpieczną i prostą formułę przywracania słuchu, która nie tylko przywraca ruchliwość nieaktywnych komórek rzęsatych, ale także całkowicie odwraca utratę słuchu. Dzięki niemu tysiące Europejczyków słyszy głośno i wyraźnie, a jego wyniki przerosły wszelkie oczekiwania.

Dzięki tej formule ojciec profesora w ciągu zaledwie 6 tygodni odzyskał młodzieńczy słuch, pewność siebie i mnóstwo energii do życia. Ponadto zmniejszyły się jego szumy uszne, zintensyfikowały się ważne dźwięki i mowa ludzka, a on sam słyszy znów tak, jak w wieku 25-30 lat. Metoda prof. Clark-Cichego jest niewątpliwie bardzo silną konkurencją dla wielkich koncernów produkujących aparaty słuchowe, które bardziej nadają się... dla szafy niż dla uszu.

Zdjęcie aparatu słuchowego

Aparaty słuchowe to pieniądze w błoto! Jakie argumenty potwierdzają tę tezę?

Powyższe słowa potwierdzają tysiące konsumentów zadowolonych z Naturalnej Metody Regeneracji Aparatów Słuchowych Prof. Clarka-Cichego, którzy już poddali się zabiegowi i cieszą się czystym i niezawodnym słuchem. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej znanym obecnie metodom regeneracji słuchu. Zapytaliśmy ekspertów o ich zdanie. Oto wyniki badań:

Profesjonalne aparaty słuchowe kosztują dużo pieniędzy, a tanie urządzenia zwiększają ubytek słuchu.

Ceny aparatów słuchowych sięgają koszmarnych wysokości, a mimo to nie przynoszą one oczekiwanych rezultatów. Jakość słuchu wcale się nie poprawia - wręcz przeciwnie, osoby używające ich skarżą się na niedostateczną poprawę słuchu i dyskomfort związany z ich stosowaniem. Z drugiej strony, tanie aparaty słuchowe mogą przyczynić do utraty słuchu poprzez nieodpowiednią ochronę komórek słuchowych przed nadmiernymi dźwiękami z otoczenia.

Piszczą i trzeszczą

Aparaty słuchowe mogą wydawać nieprzyjemne dla ucha dźwięki, takie jak piski i trzaski, co może przyczynić do pogłębienia ubytku słuchu. Występują one, gdy płatek ucha ma nieprawidłowy kształt. Piski i trzaski pojawiają się zwykle podczas jedzenia, mówienia, a czasem w ogóle bez konkretnego powodu.

Są wykluczeni z życia publicznego, a dobór odpowiedniego aparatu słuchowego jest prawie niemożliwy.

Osoby noszące aparaty słuchowe niechętnie używają tych urządzeń na przykład w miejscu pracy. Słabo wyprofilowane aparaty, wykonane najczęściej z bardzo słabej jakości materiałów, często wypadają z ucha. Aparaty słuchowe wyłączają też ich użytkowników z życia społecznego. Osoby te zwykle wstydzą się, gdy ktoś prosi je o wielokrotne powtarzanie tego samego słowa, dlatego izolują się od otoczenia i wychodzą z domu tylko w razie konieczności.

Zwiększają głośność tylko wtedy, gdy są noszone w uchu

Noszenie aparatu słuchowego nie poprawia trwale słuchu. Lepiej słyszysz tylko wtedy, gdy urządzenie jest w Twoim uchu. Po jego usunięciu ubytek słuchu powraca. Co to oznacza? Nie można używać aparatu słuchowego podczas pływania, spania lub chodzenia na basen, na przykład.

Inne dostępne metody takie jak: różdżki i czopki nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, a nawet zagrażają zdrowiu.

Kauteryzacja uszu jest zabiegiem niebezpiecznym, niosącym ryzyko poparzeń, a nawet uszkodzenia błony bębenkowej. Najczęstsze powikłania, które mogą wystąpić po manipulacji świecą to niedrożność przewodu słuchowego lub tymczasowa utrata słuchu. Należy również unikać używania pałeczek, ponieważ wpychają one woskowinę głębiej do kanału słuchowego i całkowicie go zatykają

Prof. Clark-Cichy to prawdziwa rewolucja w walce o odzyskanie dawnej zdolności słyszenia

Biomedyczna metoda makromolekularna oparta jest na naturalnych substancjach pochodzenia roślinnego. Nie powodują one żadnych skutków ubocznych. Produkt eliminuje szumy uszne i trzaski, pozwalając odbierać każdy dźwięk z otoczenia

Dzięki odpowiedniemu stężeniu naturalnych składników ma o 100% silniejsze właściwości regeneracyjne niż jakakolwiek dotychczasowa metoda walki z niedosłuchem.

Dzięki temu unikalnemu rozwiązaniu odzyskasz do 80% swojego słuchu

Ta innowacyjna formuła jest już dostępna w sprzedaży detalicznej pod nazwą Earlick Forte. W formie kapsułek na bazie naturalnych składników pozyskiwanych z roślin bogatych na właściwości stymulujące uszkodzone komórki, automatycznie uruchamiając ich proces regeneracji. Stosowanie kapsułek jest w pełni bezpieczne dla organizmu, nie powoduje podrażnień ani reakcji alergicznych. Kapsułki są bardzo wygodne w użyciu. Wystarczy przyjmować je dwa razy dziennie, najlepiej rano i wieczorem. Ze względu na łatwość użycia, nie będziesz odczuwał dyskomfortu, jak w przypadku aparatów słuchowych lub wzmacniaczy wystających z ucha

Dzięki obszernym badaniom przeprowadzonym w znanym Centrum Słuchu Horselbehandling w Malmö w Szwecji, naukowcy byli w stanie udowodnić skuteczność tej metody ponad wszelką wątpliwość. Jest opatentowany i używany nawet przez prywatne ośrodki laryngologiczne dla profesjonalnych muzyków.

Skuteczność potwierdzona wieloma badaniami laboratoryjnymi

Eksperci są przekonani, że nie ma wady słuchu, której nie można zregenerować za pomocą unikalnej formuły prof. Clarka-Cichego. To tylko kwestia czasu - u niektórych osób powrót słuchu do 80% po zastosowaniu Earlick Forte, inni zauważają poprawę słuchu i zwiększenie jego zasięgu już po 28 dniach. Wiele zależy od stopnia uszkodzenia nerwu słuchowego, ale fakt, że innowacyjna terapia może odwrócić nawet całkowitą głuchotę oznacza, że jesteśmy świadkami przełomu, którego wcześniej nie było na rynku!

Badania laboratoryjne potwierdziły, że nowo odkryta formuła kapsułek z aktywnymi biostymulantami jest skuteczna w prawie 89%. Osoby w wieku od 22 do 95 lat biorące udział w badaniu potwierdziły zmniejszenie hałasu aż o 77%, 3-krotnie lepszą zdolność wyłapywania szeptów i głosów w tłumie oraz radykalną poprawę słyszenia ludzkiej mowy, a także radia i telewizji. Na pytanie, kiedy ostatni raz tak dobrze słyszeli, 93% z nich odpowiedziało "między 24 a 35 rokiem życia".

Sprawdzona skuteczność

Badani mieli przywrócony słuch już po 35 dniach stosowania terapii prof. Clarka-Cichego.

W kolejnych dniach testów wyeliminowano ból i dyskomfort spowodowany ich uczuciem zatkanych uszu, a także zmniejszono dokuczliwe objawy spowodowane wieloletnią pracą w hałasie. W ciągu kolejnych dni ostrość, głośność i jakość dźwięku wzrosła aż pięciokrotnie. Zabieg umożliwił również prowadzenie rozmów w tłumie, np. podczas jazdy samochodem, a słyszalność szeptów wróciła do poziomu tych sprzed wielu lat. Ponadto uszkodzone komórki słuchowe w uchu wewnętrznym ulegają procesowi autoregeneracji. Oznacza to, że ta innowacyjna terapia biomedyczna nie tylko przywraca cały zakres słuchu, ale także odwraca szkody spowodowane przez lata.

Udokumentowane efekty stosowania mówią same za siebie:

Zwiększenie komfortu słuchania

Pasek

Redukcja hałasu, trzasków i pisków

Pasek

Dystrofia siatkówki. Do 15 razy większa ostrość, głośność i czytelność dźwięków

Pasek

Zdolność do "odbierania" każdego dźwięku z otoczenia

Pasek
  • 2-3 TYGODNIE - Do 58% poprawa komfortu słuchania w porównaniu z sytuacją sprzed użytkowania.

  • 3-4 TYGODNIE - Redukcja hałasu, trzasków i pisków oraz ulga w bólu i dyskomforcie spowodowanym zatkanym uchem i głębokim zanieczyszczeniem kanału słuchowego

  • 4-6 TYGODNIE - Poprawa wyrazistości, głośności i zrozumiałości dźwięków do 10 razy, a także lepsze słyszenie w wysokich i niskich tonach.

  • 6-8 TYGODNI - Umiejętność "odbierania" każdego dźwięku z otoczenia, co umożliwia prowadzenie rozmowy w tłumie i podczas jazdy samochodem

Pani Beata Wojciechowska (53 lata) z Warszawy jest jedną z pierwszych osób w Polsce, która skorzystała z Earlick Forte.

Użytkownik

Ci, którzy nigdy nie mieli problemów ze słuchem, nie wiedzą, co to ból. Pod koniec dnia pracy słyszałem tylko trzaski i dzwonienie w uszach. Pracowałem w fabryce, w której poziom dźwięku przekraczał 90dB. Założyłem słuchawki, ale to nadal nie pomagało. Kiedy dzieci przychodziły do mnie do domu na niedzielny obiad, musiałam prosić je o powtórzenie tego, co mówiły, czułam się jak stara kobieta, wszyscy się ze mnie śmiali.

Mój słuch z każdym dniem stawał się lepszy, zniknęły szumy, trzaski i piski, mogłam wyłapać" głosy w tłumie i nie musiałam prosić o powtórzenie każdego słowa. To jest teraz 35 dzień leczenia i czuję się 20 lat młodszy. Dziękuję Panie Profesorze!"

Metoda prof. Clarka-Cichego pozwala przywrócić słuch w zaledwie 38 dni w sposób naturalny i w 100% bezpieczny.

Skuteczność Earlick Forte została udowodniona ponad wszelką wątpliwość przez renomowany szwedzki ośrodek badawczy. Prof. Clark-Cichy stale otrzymuje nominacje i nagrody za odkrycia naukowe oraz doktora honoru od największych uniwersytetów na całym świecie.

Dobra wiadomość jest taka, że Earlick Forte można dostać w bardzo przyjemnej cenie. Oferta specjalna obowiązuje do końca roku. Earlick Forte dla uszu autorstwa prof. Clarke-Ciche można zamówić na następującej stronie internetowej.

Pierwsze 100 osób, które zamówią do roku otrzyma % zniżki. Pospiesz się! Liczba pakietów jest ograniczona.

   
#słyszenie #głuchota #kropelki #w uszach

Komentarze ()

Przeczytaj komentarze do artykułu "Producenci aparatów słuchowych..."

ZGŁOSZONE ARTYKUŁY: